Coraz mroźniejsze poranki. Coraz krótsze dni. To może oznaczać tylko jedno – zima zbliża się wielkimi krokami. Jednak poza nową parą butów, czapką, szalikiem czy kurtką – wiele osób “przestawia się” również w kwestii odżywiania. Efekty? Łatwo się ich domyślić. Większy apetyt na to, co kaloryczne może sprawić, że w marcu Twoje spodnie zrobią się jakieś “ciaśniejsze”.
Jak uniknąć zimowego przytycia? Jednocześnie zachowując przyjemność z jedzenia? Poznaj zasady żywienia i przekonaj się, że kontrola wagi zimą wcale nie musi oznaczać aż tak dużych wyrzeczeń.
Zimowe nawyki żywieniowe. Dlaczego łatwiej przybiera się na wadze?
Ludzki organizm (nie tylko zimą) działa według starych, ewolucyjnych wzorców. Gdy robi się chłodniej – naturalnie stara się gromadzić zapasy energetyczne, które pozwolą przetrwać w trudniejszych warunkach. Niższe temperatury wymuszają zwiększone zapotrzebowanie kaloryczne (np. na utrzymanie ciepła ciała). Z kolei metabolizm nieznacznie zwalnia.
Ciepłe i zarazem kaloryczne dania bardzo często zastępują lekkie letnie posiłki. Porcje mają tendencję do zwiększania swoich objętości. Dodatkowo, z pewnością nie pomaga mniejszy udział świeżych warzyw i owoców, w których miejsce pojawia się więcej mącznych i tłustych produktów. Wszystko składa się na zimowy przyrost kilogramów, który w ciągu całego sezonu może dobić nawet do kilku “nadprogramowych” kilogramów.

Co i jak jeść zimą, aby nie przytyć?
Kluczem jest świadome podejście do jedzenia. Zadbaj, aby w każdym posiłku znajdowały się źródła pełnowartościowego białka (np. drób, ryby, jaja, rośliny strączkowe). To one odpowiadają za długotrwałe uczucie sytości. Warzywa powinny stanowić połowę Twojego talerza. Sięgaj przede wszystkim po te, które są naturalnie dostępne (i całkiem niedrogie) w Polsce zimą. Szczególnie polecamy: marchew, buraki, kapustę, brokuły, por.
Paradoksalnie, zimą nawodnienie (choć często pomijane) jest tak samo ważne, jak w innych porach roku. Staraj się nawadniać minimum 2 – 3 litrami płynów dziennie. Wybieraj nie tylko wodę, ale również ciepłe napoje (szczególnie polecamy herbaty ziołowe, które dodatkowo rozgrzeją Twój organizm. Regularność posiłków ma ogromne znaczenie. Staraj się jeść w równych odstępach czasu – tak, aby uniknąć gwałtownych skoków cukru we krwi i napadów głodu.
I pamiętaj: kluczowy w zachowaniu oczekiwanej wagi jest dopasowany bilans kaloryczny. Jeśli jesz tyle, ile spalasz = Twoja waga pozostanie na tym samym poziomie[KN1] . Warto także wspomnieć o temperaturze posiłków. Zimą lepiej jeść dania ciepłe, np. owsianka nocna- zamieniona na tę gotowaną, zamiast sałatki, leczo z ogromną ilością warzyw. Woda też lepiej żeby była wypijana delikatnie cieplejsza lub w temperaturze pokojowej.
O czym jeszcze warto pamiętać? Metabolizm i aktywność fizyczna.
Kontrola, aby nie przytyć zimą nie ogranicza się tylko do jedzenia. Bierz pod uwagę, że Twój metabolizm może wówczas odrobinę zwolnić, ale… nie musi. Aby tego uniknąć – postaw na zbilansowane posiłki, ale także – regularny ruch. Owszem, często jest ostatnią rzeczą, na którą masz ochotę. Jednak to on pozwoli Ci kontrolować apetyt, poprawiać nastrój, a przede wszystkim – spalać nadmiar kalorii, które mogłyby “odłożyć” się jako tkanka tłuszczowa w Twoim organizmie.
Jeśli przeraża Cię uprawianie sportu na zewnątrz (bieganie, spacery, rower) – postaw na ćwiczenia w domu. Doskonale sprawdzają się takie formy ruchu, jak: joga, treningi siłowe z ciężarem własnego ciała. Trenuj minimum 3 razy w tygodniu, na każdą taką aktywność przeznaczając przynajmniej pół godziny.
Waga to nie wszystko, czyli… dieta na wzmocnienie odporności
Kontrola wagi jest ważna, ale nie możesz zapominać o kwestii, która szczególnie zimą nabiera na znaczeniu – Twoim zdrowiu i dobrym samopoczuciu. W walce o odporność doskonale sprawdzają się:
- Sezonowe warzywa korzeniowe (marchew, buraki, pietruszka, seler). Sąpełne witamin, minerałów i błonnika.
- Kiszonki (kapusta, ogórki, a dla bardziej wyszukanych smaków – choćby kimchi). To źródła probiotyków wspierających pracę jelita.
- Cytrusy i inne owoce (kiwi, maliny, porzeczki). Szczególnie te, które mają sobie mnóstwo witaminy C.
Do tego: produkty z kwasami omega-3 (tłuste ryby, orzechy włoskie, siemię lniane), kasze i pełnoziarniste produkty zbożowe. Oczywiście musi być również “coś na rozgrzanie”. W tej roli idealnie sprawdzają się: imbir (wspiera metabolizm), kurkuma (działa przeciwzapalnie), cynamon (obniża poziom cukru we krwi).

Catering, który sprawdza się tak samo dobrze przez cały rok?
Ok, zdaje się, że już wiesz “co nie co” o zimowej diecie. Jeśli jednak nie masz czasu lub po prostu ochoty, aby zająć się tym osobiście (codzienne planowanie posiłków, zakupy, gotowanie, zabierają sporo czasu) – pamiętaj, że masz nas. Catering dietetyczny Torba Smaku jest nie tylko tani, smaczny i zawsze pod ręką. Nasze diety komponujemy w taki sposób, aby wspierały Cię w realizowaniu Twoich postanowień. Sprawdź dostępne menu i zdecyduj, która dieta pudełkowa trafi prosto pod Twoje drzwi.